Bburago News 2021

A tak naprawdę to nowości po części 2020 i 2021.

U mnie dopiero od… dzisiaj, ale dość trochę pogarażowały u Kuby, dzięki któremu są moje 🙂

Kuba bardzo Ci dziękuję za ogarnięcie zakupów i za nieodpłatne przetrzymanie 😉

Jak zwykle nie będę się rozpisywał o modelach, tym bardziej, że samochody rajdowe,

a już tym bardziej Datsun czy Alpine, nie należą do pierwszej dziesiątki moich ulubionych.

Hmmm, ciekawe jakby tak policzyć to w której dziesiątce by się znalazły?

Na pewno były by przed Ładą, Dacią i wszystkimi chińskimi 😉

Ale do rzeczy!

Kolejność przyjmijmy alfabetyczną

  1. ALPINE A110 Cup

Model dostałby ode mnie 10/10 gdyby miał boczne lusterka, a tak otrzymuje i tak mocne 9.

Mnóstwo detali, głównie malowanych reklam podnoszą walory Alpiny.

Kolejnych generacji nie ma co oczekiwać bo Renault zawiesił projekt pt. Alpine…

2. DATSUN 510 BRE

Tak szczerze mówiąc nie wiele mogę powiedzieć o japońskim motorsporcie.

Nie moja bajka zarówno jeśli chodzi o kraj pochodzenia samochodów jak i samą markę.

Sam model wykonany po prostu fantastycznie.

W szczególności urzekły mnie wąskie chromowane zderzaki i ramki wokół okien.

Datsunowi przyznaje 10/10!

3. MCLAREN SPEEDTAIL

McLarena znam głównie z Need for Speed i torów formuły 1.

Samochody drogowe bardzo mi się podobają, mam nawet jednego z Minichampsa.

Team-owi F1 bardzo kibicuję, i mam nadzieję że w tym sezonie dalej będą godnymi rywalami dla Mercedesa i Red Bulla.

Sam model, hmmm, cóż… no kurcze nie podoba mi się.

To znaczy nie podoba mi się już sam samochód więc model nie wiele tu zdziała.

Jakiś taki za długi, za futurystyczny, taki nie na zwykłe drogi, a ja preferuję samochody które są tzw drogowymi.

Chyba się starzeje 😀

OK, żeby nie było, kolor zaje… znaczy fantastyczny! 😀

Pod względem wykonania i detali 8/10

4. RENAULT CAPTUR DIR

Kolejne wcielenie Captura, tym razem w roli pomocy drogowej z ulic Francji.

Modelik przyjemnie się prezentuje, ładne malowania i przyzwoite wykonanie.

U mnie otrzymuje 8/10. Odjąłem punkt za fatalne boczne lusterka, i kolejny za zamalowane szyby za tylnymi drzwiami.

Captury w wykonaniu Bburago tak po prostu mają. I już.

Przy okazji Renaulta i lawety do kolekcji dołączyło AUDI A6 Avant z poprawką w postaci słupka C. Bardzo go brakowało w pierwszej serii.

Audi przestało wyglądać jak przedłużone coupe, a zaczęło jak rasowy Avant.

Takie zmiany lubię, gdy dochodzą kolejne detale, a nie kiedy się je redukuje…

Ze względu na to, że laweta nie przypomina niczego, co jeździ po drogach, trafia do pudła i na strych.

Taki nijaki koszmarek 😉

 

 

 

 

Ten post ma 2 komentarzy

  1. Ja Alpine już mam, a nad Datsunem się zastanawiam, bo widziałem go na Allegro, ale patrząc po wykonaniu chyba też go w końcu kupię.

    1. Szczerze polecam Datsuna! Modelik naprawdę bardzo ciekawy i bardzo ładnie wykonany 🙂

Dodaj komentarz

Close Menu